Akcja "Reinhard" - eksterminacja na skalę masową

Artykuły serwisu "II wojna światowa"


Akcja rozpoczęta w nocy z 16 na 17 marca 1942 roku, dała początek najmroczniejszym i najczęściej pomijanym zbrodniom III Rzeszy. Pod kryptonimem "Reinhard", w hołdzie zabitemu przez czeskich partyzantów szefowi Głównego Urzędu Bezpieczeństwa III Rzeszy Reinhardowi Heydrichowi, jednemu z głównych pomysłodawców i wykonawców eksterminacji narodu żydowskiego, ostatecznie zginęło około 2 mln istnień.

W hołdzie zbrodniarzowi

Jeszcze przed wybuchem II wojny światowej Niemcy jasno określali swoją politykę jako antysemicką. "Noc kryształowa" w 1938 roku była zaledwie początkiem. Z czasem zaczęły pojawiać się getta - miejsca wydzielonej przestrzeni, do której zapędzano lub przesiedlano ludność żydowską, w celu ich całkowitej kontroli i indoktrynacji. Opuszczenie wyznaczonego terenu było karane śmiercią. Był to jeden z wielu etapów pozbawiania Żydów ich praw i wolności. Wkrótce po rozpoczęciu kolejnych agresywnych kampanii militarnych III Rzeszy na okupowanych przez Niemców terenach zaczęła powstawać sieć obozów koncentracyjnych i obozów pracy, w których umieszczano "wrogów państwa". W praktyce do tej kategorii kwalifikowano obywateli okupowanych przez Niemcy państw, skazując ich na powolne wyniszczenie i śmierć, głównie poprzez niewolniczą pracę oraz głód. Żydzi byli oddzielani od reszty więźniów i izolowani lub eksterminowani na miejscu, często bez wprowadzania do ewidencji obozowej. W 1941 roku powstał obóz w Chełmnie nad Nerem, w którym od razu rozpoczęto masowy mord na skalę przemysłową.

Po wybuchu wojny na terenie Polski powstało tzw. Generalne Gubernatorstwo, które miało być wykorzystywanym gospodarczo zapleczem imperium niemieckiego, z którego należało usunąć ludność polską i żydowską na rzecz przyszłych mieszkańców przybyłych z Niemiec. Warunki i plan działania ustalono na zorganizowanej przez Heydricha konferencji w Wannsee 20 stycznia 1942 roku. Przedstawił na niej szczegółowy plan zakładający "ostateczne rozwiązanie kwestii żydowskiej", zakładający zlikwidowanie około 11 mln ludzi.

Plan i eksterminacja

Starannie i skrupulatnie przygotowywana akcja mająca na celu pozbycie się Żydów zakładała utworzenie obozów zagłady, w których m.in. za pomocą komór gazowych naród ten miał zostać całkowicie unicestwiony. Celem było początkowo wymordowanie Żydów z dystryktów Generalnego Gubernatorstwa: warszawskiego, radomskiego, krakowskiego oraz galicyjskiego. Pod koniec 1942 roku rozszerzono zasięg na wcielony do Prus Wschodnich okręg białostocki. Wykonawcą zadania miał być Odilo Globocnik, szef SS i policji w Lublinie, gdzie mieściła się jego główna siedziba, z której całą operację koordynował Adolf Eichmann. Mieli wspólnie wykorzystać swoje doświadczenie i utrzymać akcję eksterminacyjną w tajemnicy przed światem. Do pomocy wykorzystano załogę SS biorącą udział m.in. w akcji T4, której przewodził SS- Obersturmfuhrer Christian Wirth, późniejszy komendant obozu zagłady w Bełżcu. Szacuje się, że załoga operacyjna liczyła 450 członków SS oraz około 1000 pomocników rekrutowanych spośród wziętych do niewoli czerwonoarmistów lub ochotników rekrutowanych i szkolonych w obozie w Trawnikach na Lubelszczyźnie.

W oparciu o rozbudowany aparat represji zorganizowano system masowych deportacji, które obejmowały pojedyncze gospodarstwa, skupiska ludności, całe wsie, a wreszcie wielkie obszary przeznaczone do wysiedlenia i zagospodarowania przez osadników z Niemiec. Kolejnym elementem zbrodniczej akcji eksterminacyjnej był rabunek ofiar, które niczego się nie spodziewając, przywoziły ze sobą do obozów niekiedy cały swój dobytek. Ze skradzionego mienia III Rzesza zyskała środki, dzięki którym mogła kontynuować działania wojenne.

Pierwszy obóz śmierci w Bełżcu zaczął działać 17 marca 1942 roku. Jako pierwszych zamordowano Żydów Lubelskich, następnie ofiarami komór gazowych stali się obywatele Lwowa. W Sobiborze zaczęto mordować od maja, w Treblince od lipca. Wszystkie getta i ośrodki skupiające ludność żydowską miały zostać stopniowo zlikwidowane. Mimo wielu lat starań historycy nie są w stanie podać dokładnej liczby ofiar tych trzech głównych obozów zagłady, lecz szacuje się, że zginęło w nich niemal półtora milionów Żydów i kilka tysięcy Romów. W Treblince zginęło co najmniej 850 tys. osób, w tym około 300 tys. Żydów warszawskich. Obóz funkcjonował do 2 sierpnia 1943 roku. Jego istnienie zakończyło powstanie wywołane przez więźniów. Po tym wydarzeniu władze niemieckie szykowały się do zlikwidowania pozostałych obozów śmierci. Wybuch powstania w Sobiborze, dzięki któremu więźniom udało się zabić część strażników i doprowadzić do ucieczki, przyspieszył ten proces. Ostatecznie z Bełżca udało się ocaleć zaledwie jednej osobie. Śmierć poniosło tam około pół miliona istnień.



Zacieranie śladów

By zatrzeć dowody zbrodni, oprawcy wrócili na miejsca kaźni, aby na początku 1943 roku wydobyć ciała z masowych grobów i spalić je na ogromnych rusztach. Prochy pomordowanych zostały rozproszone po okolicznych polach. Zgodnie ze sprawozdaniami Odilo Globocnika z 5 stycznia 1944 roku, akcja "Reinhard"trwała do 17 października 1943 roku. W jej trakcie zamordowano ponad 70% żydowskich mieszkańców Generalnego Gubernatorstwa, okręgu Białystok i pozostałych terenów przyłączonych do Rzeszy. Setki tysięcy zamordowano przed akcją lub bezpośrednio po niej.

Likwidacja ostatnich skupisk i miejsc przetrzymywania Żydów trwała do listopada 1944 roku. Ze względu na sytuację na froncie, Heinrich Himmler zdecydował o zaprzestaniu mordowania w obozie koncentracyjnym Auschwitz-Birkenau. Większość obozów zaczęła być powoli likwidowana, Niemcy uciekali przed nadchodzącą Armią Czerwoną. Rozpoczęło to ostatni etap Zagłady - zapoczątkowaną na początku 1945 roku "ewakuację"pozostałych przy życiu Żydów (głównie w ramach tzw. marszów śmierci) w głąb Rzeszy. W tym czasie większość więźniów zginęła z wyczerpania lub głodu. Łącznie podczas II wojny światowej zginęło około 6 milionów Żydów europejskich. Nazistom nie udało się zrealizować do końca swojego planu, lecz ogrom ich zbrodni niewątpliwie był jednym z największych w historii ludzkości.

Aleksandra Jaszczurowska - studentka Wydziału Historycznego (archeologia) oraz Wydziału Nauk Politycznych i Studiów Międzynarodowych (europeistyka) Uniwersytetu Warszawskiego. Członkini Studenckiego Klubu Międzyepokowych Badań Historycznych (SKNBH). Z zamiłowania zajmuje się genealogią oraz historią- w szczególności XX wieku; historią II wojny światowej oraz państw totalitarnych tamtego okresu. Jej prywatną misją jest zbieranie i przekazywanie wiedzy dotyczącej Holokaustu oraz zbrodni przeciwko ludzkości dokonywanych przez III Rzeszę oraz ZSRR w czasie II wojny światowej i po 1945 roku.


Do poczytania


Patronaty


Recenzje