Strona główna   |   Mapa serwisu   |   Polub nas!   |   Reklama w serwisie
Cytat: "Żeby prowadzić wojnę, potrzeba trzech rzeczy: pieniędzy, pieniędzy i pieniędzy", Napoleon Bonaparte

Informacje


Wydarzenia


Na froncie


Biografie


Tematycznie


Kultura i media


Współpraca





Blondi, pies Hitlera
- dział Ciekawostki


Często bywa tak, że najwięksi zbrodniarze, dyktatorzy, bezlitośni mordercy mają dziwne upodobanie do zwierząt, którym potrafią okazywać przesadną czułość. Nie inaczej było w przypadku Adolfa Hitlera. Twórca nazistowskiego reżimu totalitarnego w 1941 roku otrzymał od jednego ze swoich najbliższych współpracowników, Martina Bormanna, psa rasy owczarek niemiecki. Suczkę nazwano Blondi. Nie był to pierwszy pies Hitlera. Jeszcze przed I wojną światową był właścicielem foksteriera Fuchsi, a w późniejszym czasie także kilku owczarków niemieckich. Przez wiele lat Blondi była wierną towarzyszką Hitlera. Podróżowała ze swoim panem. Asystowała mu w najważniejszych chwilach życia, nierzadko także w czasie poważnych spotkań politycznych. Obserwatorzy zauważyli, iż surowy zazwyczaj przywódca przy Blondi stawał się innym człowiekiem. Tresował ją, ucząc sztuczek, rozpieszczając smakołykami, pozwalał spać w sypialni, a nawet beztrosko się bawił. Nie dajmy się jednak zwieść pozorom. Pod płaszczykiem czułego opiekuna krył się wymagający właściciel, który ślepe posłuszeństwo zawdzięczał połączeniu miłości i strachu. 30 kwietnia 1945 roku, gdy III Rzesza chyliła się ku upadkowi, a Hitler podjął już decyzję o samobójczej śmierci, opiekun Blondi zaaplikował jej truciznę. Następnie strzałem zabito jednego z jej potomków, szczeniaka o imieniu Wolf. Los pozostałych szczeniąt pozostał nieznany.


Polecamy


Patronat


Recenzje
Portal "II wojna światowa": teksty Mateusz Łabuz, grafika CoDJumper.pl, zarząd: MindSpa Psycholog Kraków