Królowa Elżbieta mechanikiem
- dział Ciekawostki


II wojna światowa była niezwykle ciężkim doświadczeniem dla wielu milionów ludzi w Europie. Przedstawiciele rządów walczących w konflikcie krajów mogli liczyć na zdecydowanie lepsze warunki, zwłaszcza, gdy wywodzili się z rodziny królewskiej. Myliłby się jednak ten, kto sądzi, iż arystokraci nie angażowali się w bieżącą działalność na rzecz państwa, armii czy przemysłu zbrojeniowego. Wielu z nich stanowiło przykład poświęcenia i odwagi, choć niewielu miało okazję służyć w armii bezpośrednio. Do tego wąskiego grona można by zaliczyć przyszłą królową Elżbietę II. Brytyjska dziedziczka tronu nie próżnowała w czasie wojny. Wstąpiła bowiem do Auxiliary Territorial Service, utworzonej w 1938 roku paramilitarnej organizacji grupującej kobiety, których umiejętności mogły przysłużyć się armii w czasie konfliktu zbrojnego. W początkowym okresie wojny księżniczka angażowała się głównie w działalność propagandową, wygłaszając liczne przemówienia i odbywając spotkania zagrzewające Brytyjczyków do walki. Na początku 1945 roku wstąpiła do ATS. Elżbiecie przydzielono funkcję mechanika i kierowcy ciężarówki. Trudno powiedzieć, jak dobrze radziła sobie z obsługą pojazdów. Jej zaangażowanie od początku wojny było jednak świetnym przykładem dla setek kobiet, które ochoczo wstępowały do ATS, zasilając szeregi organizacji wspierającej armię na wielu płaszczyznach.


Polecamy


Patronat


Recenzje